Plan treningowy

Plan treningowy

Wiele osób słysząc o planach treningowych z niedowierzaniem kiwa głową i uważa, że jest to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Ich receptą na poprawę kondycji oraz skuteczne odchudzanie jest zmasowany atak na własne ciało: przebiegają setki kilometrów, obciążają swoje plecaki kamieniami lub też decydują się na drakońskie głodówki, byleby tylko przyspieszyć proces odchudzania.

Nie muszę chyba zbyt długo przekonywać, że jest to droga donikąd. Droga na dodatek niebezpieczna, gdyż ociera się o przeciążenie organizmu, jego wyniszczenie oraz przemęczenie. Ostre diety zahaczają o zachowania anorektyczne oraz bulimiczne, zaś przyjmowanie anabolików nieznanego pochodzenia, to już po prostu głupota.

Dlatego właśnie najwięcej zależy od właściwego planu treningowego. Nie musimy się zamęczać, aby osiągnąć sukces. Róbmy wiele rzeczy z głową, tak aby cały proces odchudzania przysparzał nam więcej przyjemności niż męki i cierpienia. Opracowywanie planu treningowego to proces złożony i długotrwały. Nie jesteśmy w stanie stworzyć np. jednego treningu siłowego czy też wytrzymałościowego, który będzie odpowiadał każdemu.

Najważniejsze jest zatem indywidualne podejście. Długotrwałe zbadanie jednostkowych predyspozycji, możliwości, ograniczeń. Dopiero na ich podstawie oraz po przeanalizowaniu celów danej osoby możemy pokusić się o zarys planu treningowego. To według mnie jedyna poprawna droga. Reszta to nadużycie i optymistyczne bujanie w obłokach.

 

Czytaj także

Jakościowy plan treningowy - czyli dlaczego liczy się jakość, a nie ilość oraz jak nie wpaść w pułapkę przemęczenia organizmu.